Rozmyślanki wieczorową porą.. Strona: 1

Rozmyślanki wieczorową porą. Dodano: 2010-10-27 11:52

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

:) Pomijając fakt, że prawie nic się w tym artykule kupy nie trzyma, to cieszę się, że nie tylko mi się zdarza czasem wybuchnąć... celem stabilizacji zdrowia psychicznego, oczywiście.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Rozmyślanki wieczorową porą. Dodano: 2010-10-27 18:04

...a bo trzeba wszystko z sensem robić? :D masz rację, celem stabilizacji zdrowia psychicznego...muszę sobie czasami nad bzdurami pokontemplować...:)



Dodano: 2010-10-27 18:32 Zmieniono: 2010-10-27 18:33

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Gdyby wszystko było już zrobione z sensem, to nic nie trzeba byłoby robić. Pewnie też sobie coś pie***lnę na początku miesiąca, żeby się liczyło do nowego rankingu, ale przedtem może zbiorę skład i nagram ze dwie płyty .


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-10-28 00:03 Zmieniono: 2010-10-28 00:09

Jak dla mnie wszystko się kupy trzyma i z wszystkim się zgadzam. Tak więc rozmyślania jak najbardziej trafne i bardzo przyjemnie się je czyta :)

Po piąte II: nikt nie jest idealny :)

PS: Też raz wieczorną porą myśl pewna mi przyszła... http://www.darkplanet.pl/Purgatorium-41187.html


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło